Ustaw jako startową   |   Dodaj do ulubionych

 



Aktualności
2018-05-15; 17:07:57 | Radom
200 lat dla dostojnej jubilatki!
Irena Miazga, mieszkanka Domu Pomocy Społecznej Weterana Walki i Pracy w Radomiu obchodzi 101 urodziny

Były serdeczności, kwiaty, listy gratulacyjne i urodzinowy tort. Kwiaty i życzenia wręczył jubilatce wiceprezydent Radomia, Jerzy Zawodnik.

Irena Miazga jest najstarszą mieszkanką Domu Pomocy Społecznej Weterana Walki i Pracy w Radomiu przy ulicy Wyścigowej 16. W uroczystości, obok wiceprezydenta uczestniczyli także inni zaproszeni goście: radna Małgorzata Lasota, proboszcz parafii Św. Alberta ks. kanonik Marian Ślusarczyk, najbliższa rodzina pensjonariuszki i mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej Weterana Walki i Pracy w Radomiu, dyrekcja i pracownicy DPS. Licznie w uroczystości uczestniczyła młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Radomiu im. Jana Długosza przy ulicy Sobieskiego 12, która zorganizowała część artystyczną, z programem pt. “Rzepka”, we współpracy z Fundacją Uśmiech Puchatka.

– To cieszy, że mamy taką wspaniałą młodzież, chętnie udzielającą się w działalności społecznej. Ludzie w starszym wieku tak bardzo potrzebują kontaktów z młodymi, a dla młodzież to także ważne przeżycia, wzbogacające duchowo, rozwijające społeczne interakcje, budujące więzi między starszymi, a nowymi pokoleniami. Solenizantka Irena Miazga jest wdową. Urodziła się na terenie Rosji, w Kursku, gdzie jej ojciec dostał nakaz pracy, jeszcze w czasach przed rewolucją lutową i późniejszą, bolszewicką w Rosji, a pani Irena urodziła się między tymi rewolucjami znaczącymi ten ważny dla Rosji rok 1917. W niedługim czasie, gdy Polska odzyskała niepodległość cała rodzina wróciła do Fronpolu koło Lublina, bo pochodzili z tamtych stron. Tam jako dziecko zamieszkiwała w sąsiedztwie kościoła, gdzie jej ojciec był organistą i założycielem chóru, który dotąd istnieje. Od 1947 roku zamieszkiwała w Warszawie, gdzie pracowała zawodowo, udzielała się społecznie pomagając kobietom, działała w Lidze Polskich Kobiet. Do Radomia przeprowadziła się w 2017 roku, gdzie zamieszkuje jej najbliższa rodzina - wnuczka brata, Joanna Cieślińska. Na pytanie o pojęcie szczęścia w życiu, solenizantka, Irena Miazga podkreśla, że jest osobą szczęśliwą: - To co posiadam obecnie: zdrowie, najbliższą rodzinę tj. wnuczkę brata, a także przyjaciół z DPS, wystarcza mi do bycia szczęśliwą - powiedziała.

Poleć artykuł swoim znajomym



Jeszcze nie dołączyłeś do nas na Facebooku? "Zalajkuj" nas teraz


powróć do strony głównej
 










Zdjęcie tygodnia

Popisy zespołu Frecce Tricolori jeszcze długo pozostaną w pamięci lokalnych fanów lotnictwa

Cytat tygodnia
Lech Mosiołek (autor, działacz): Klub bez legendy jest jak człowiek bez duszy. Tą ostatnią dla Radomiaka są bracia Czachorowie!








Wiadomości sportowe

Copyright 2009-2014 RadomdomNews.pl
Oprogramowanie: KaizenSoft