Ustaw jako startową   |   Dodaj do ulubionych

 



Aktualności
2019-02-04; 10:59:54 | Kultura
Nowe prezentacje w Bibliotece
Dwie nowe wystawy zostaną otwarte w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu.

We wtorek, 5 lutego o godz. 18 Bibliotek zaprasza wszystkich miłośników fotografii na otwarcie zbiorowej wystawy prac członków Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego zatytułowanej "Z mojego domu". - Tłumaczenie z angielskiego „My home is my Castle” w Polsce raczej zabrzmi "mój dom to moje królestwo", bo jest to nasz prywatny azyl, miejsce odpoczynku i pracy dla przyjemności. Sami go wyposażyliśmy w niezbędne przedmioty i sami go zagracamy ogromną ilością bibelotów, które już dawno straciły swą atrakcyjność, a pojawiły się często z potrzeby chwili. "Z mojego domu” to własny niepowtarzalny obraz naszego miejsca na Ziemi - zachęcają autorzy.

Wystawa czynna będzie cały miesiąc w Bibliotece Głównej, ul. Piłsudskiego 12 w Małej Galerii RTF.

Z kolei w piątek, 8 lutego o godz. 17.00 w sali wystawienniczej, również w Bibliotece Głównej, otworzona zostanie wystawa koronek pt. Maria Baranowska. Malowanie nicią.

Wystawa przybliża spuściznę artystyczną nieżyjącej już Marii Baranowskiej, radomianki z wyboru, prywatnie babci artystki Lidii Ziemińskiej. Zobaczymy ok. pięćdziesiąt koronkowych dzieł, wykonanych szydełkiem i techniką koronki igłowej. Autorka starannie dobierała odcienie kolorów, tworząc wspaniałe prace, które przyciągają uwagę również bogatą, zróżnicowaną formą i ciekawą ornamentyką. Inspiracją była dla niej głównie natura: przyglądała się z uwagą każdej napotkanej roślinie, by z powodzeniem przenieść ją później za pomocą nici i nieskrępowanej wyobraźni do świata koronki. Wypracowała własny styl koronczarski. Prezentowane na wystawie dzieła powstały po 1975 roku (do wczesnych lat 80-tych), kiedy to zmuszona była przenieść się z domu z ogrodem, z Żakowic (dzielnicy Radomia) do bloku z wielkiej płyty. Koronki powstały z żalu i tęsknoty za utraconym światem. Charakteryzują się maestrią wykonania, chociaż w wielu wypadkach mogą wydawać się nieskończone. Powód był prosty: Maria Baranowska pracowała nad nimi z wielką pasją, a ponieważ bała się, że nie zdąży wykonać wszystkiego, co zaplanowała, przechodziła do następnej szydełkowej pracy, gdy tylko skrystalizował się jej własny pomysł na koronkę. Nigdy nie korzystała z gotowych wzorów i nie powielała cudzych pomysłów, jej twórczość jest bardzo oryginalna, to malarstwo przeniesione w świat koronki. Ta wystawa również czynna będzie do końca lutego - podkreśla Ilona Michalska-Masiarz, kierownik Działu Promocji Książki i Biblioteki.

Poleć artykuł swoim znajomym



Jeszcze nie dołączyłeś do nas na Facebooku? "Zalajkuj" nas teraz


powróć do strony głównej
 










Zdjęcie tygodnia

Radomskie lekkoatletki przygotowujące się do sezonu w Zakopanem, wykorzystały sprzyjające warunki i ulepiły pierwszego bałwana (fot. Facebook)

Cytat tygodnia
Radosław Witkowski (prezydent Radomia): Oszałamiająca frekwencja świadczy o tym, że wybory dla radomian były bardzo ważne.








Wiadomości sportowe

Copyright 2009-2014 RadomdomNews.pl
Oprogramowanie: KaizenSoft